Metropolitalne wiadomości

wiadomości

Norwegia – wzór współpracy samorządowej

Norwegowie nie bawią się w fałszywą skromność. Twierdzą, że są europejskimi liderami we współpracy międzygminnej. Samorządowcy Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego, Metropolii Poznań i Związku Inwestycji Terytorialnych w Krakowie pojechali sprawdzić, jak to wygląda na co dzień.

Wizyta studyjna w regionie Nordhordland miała przybliżyć norweskie sposoby na konsolidowanie zasobów ludzkich i finansowych w celu świadczenia lepszych usług mieszkańcom, zaprezentować metody organizowania usług wspólnych oraz zalety i wyzwania współpracy międzygminnej. Oto relacja z Bergen.

Współpraca samorządu terytorialnego w Norwegii

Na początku wizyty uczestnicy zostali zapoznani z ustrojem Norwegii i strukturą samorządu terytorialnego, aby lepiej zrozumieć mechanizmy i powody, dla których Norwegowie tak chętnie podejmują współpracę międzygminną i są – jak sami zresztą przyznają – championami na tle innych państw europejskich.

Potrzeba partnerskiej współpracy pomiędzy samorządami norweskimi jest ogromna i wynika w głównej mierze z systemu nakładającego obowiązek świadczenia przez każdą gminę, niezależnie od jej wielkości i zamożności, usług publicznych na równie wysokim poziomie. W katalogu podstawowych obowiązków gminy znajdują się m.in. gospodarka odpadami, gospodarka wodno-kanalizacyjna, prowadzenie szkół i przedszkoli, podstawowa opieka medyczna, usługi senioralne, usługi dentystyczne.

Większość małych gmin (5000 – 7000 mieszkańców) nie poradziłoby sobie z tymi obowiązkami we własnym zakresie, dlatego współdziałają. Motywacją do zawierania różnej formy partnerstw jest oczywiście także podnoszenie jakości usług, wzrastające zazwyczaj wraz z ich skalą, oraz efektywność i optymalizacja kosztów.

Wszystko to sprawia, że w całym kraju jedynie 14 na ponad czterysta norweskich gmin nie podjęło współpracy międzygminnej. Norwegowie są także w trakcie wielkiej debaty o reformie samorządowej, która zakładałaby łączenie administracyjne gmin. Przewiduje się, że jeśli reforma wejdzie w życie, liczba norweskich samorządów najniższego szczebla spadnie o połowę.

W Norwegii wyróżnić można przynajmniej pięć podstawowych form współpracy samorządów. Jest nią między innymi powołanie wspólnej spółki, instytucji rozwoju regionalnego bądź przejęcie świadczenia usług publicznych w określonym obszarze przez jedną z jednostek na podstawie specjalnej umowy. W przypadki tej ostatniej formy najczęściej gminą „gospodarzem“ staje się najsilniejsza z nich.

Energetyka i ciepłownictwo w Regionie Nordhorland
Firma BKK zaopatruje region Nordhorland (w tym największe miasto Bergen) w energię elektryczną oraz ciepło. Jest własnością 18 gmin zachodniej Norwegii - Bergen, Askøy, Lindås, Fjell, Sund, Kvam, Meland, Radøy, Voss, Øygarden, Austrheim, Vaksdal, Gulen, Høyanger, Fedje, Masfjorden oraz Granvin.

Jest jedną z największych na świecie firm pozyskujących energię elektryczną z dużym udziałem źródeł odnawialnych, intensywnie inwestuje za granicą. BKK to także firma z długoletnimi tradycjami. Została założona w roku 1920 i obecnie jest właścicielem: sieci elektrycznej, 32 elektrowni wodnych o mocy produkcyjnej 6,7 TWh, 3.000 km sieci światłowodowowej, dzielnicowych systemów ogrzewania, które zasilane są ciepłem emitowanych przez spalarnię odpadów w Bergen.

Zaskakujące, że przy tak dużej skali działalności, firma zatrudnia zaledwie 1200 pracowników. BKK aktywnie uczestniczy także w debacie nt. zwiększenia udziału pozyskiwania energii że źródeł odnawialnych. O ile w przypadku energii wodnej jest to jak najbardziej z biznesowego punktu widzenia logiczne, to badania BKK dotyczące nowoczesnych technologii w energetyce mogą dziwić. BKK promuje nie tylko samochody zasilane energią elektryczną, ale także pompy ciepła i nowoczesne systemy solarne, które pozwolą dzisiejszemu klientowi BKK wyprodukować ciepło i energię elektryczną na własne potrzeby we własnym zakresie. Kierownicy BKK, z którymi polska delegacja miała okazję się spotkać, skomentowali to tak: – Robimy być może coś zupełnie odwrotnego niż 20 lat temu, ale nasz model biznesowy po prosu musiał ewaluować.

W konsekwencji tej zmiany w fazie rozwoju jest wiele nowych usług, jak wizualizacja zużycia mediów i nowoczesna infrastruktura dla samochodów elektrycznych.

Efektywne wykorzystanie odpadów komunalnych
Drugiego dnia pobytu polska delegacja odwiedziła BIR, spółkę której większościowym udziałowcem jest Bergen. BIR jest drugą co do wielkości norweską firmą zajmującą się zagospodarowaniem odpadów od około 320.000 mieszkańców gmin będących właścicielami BIR. W zakresie odpadów komunalnych jest monopolistą, natomiast w zakresie odpadów przemysłowych, usługach transportowych i innych pokrewnych konkuruje na wolnym rynku.

Siedziba BIR zlokalizowana jest w jednym budynku wraz ze spalarnią odpadów, która zaopatruje w ciepło cały region (w tym 93% Bergen).

O pomocy społecznej
Spotkanie z burmistrzem wyspy Askoy przyniosło wiele nowych wniosków, zwłaszcza dla osób zajmujących się pomocą społeczną. Pracownicy tamtejszego „MOPSU” opowiedzieli o najnowszych systemach, które łączą widzę np. pielęgniarek środowiskowych i nauczycielek z wiedzą urzędników nt. sytuacji danego dziecka, czy rodziny. Wnioski, które formułują specjaliści na podstawie tych danych, nierzadko ratują od wielu zaniedbań czy tragedii.

Z tematów społecznych dyskusja z polską delegacją szybko przerodziła się w dyskusję nad konstruowaniem typowego dla norweskiej gminy budżetu. Wiele uwagi poświęcono nadchodzącej reformie samorządowej i finansowaniu infrastruktury transportowej.

Transport miejski
Transport pochłania średnio 20% budżetu domowego przeciętnego Norwega. W stosunku do cen w pozostałych krajach europejskich, można uznać go za wyjątkowo drogi. Co ciekawe, poruszanie się po mieście samochodem generuje koszty nie tylko eksploatacyjne. Za każdorazowy wjazd do miasta, przejazd przez nowo wybudowany most, czy parkowanie należy zapłacić. Jak? Zarówno tutejsi jak i turyści otrzymują na koniec miesiąca rachunek, który został przygotowany w oparciu o zdjęcia tablic rejestracyjnych wykonane kamery monitoringu W taki sposób finansowane są norweskie drogi, dopłaty rządowe do ich budowy można uznać za małe.

W związku z tym, że Norwegowie do serca wzięli sobie zalecenia Unii Europejskiej o ograniczeniu szkodliwej emisji, starają się nakłaniać mieszkańców do dwóch rzeczy w zakresie transportu: zakupu pojazdów elektrycznych i korzystania z komunikacji miejskiej.

Przykładów jest wiele, jednym z nich jest to, że opłata za wjazd samochodem w strefę miejską jest równie wysoka, jak bilet na tej trasie w autobusie lub kolei. W Norwegii dofinansowywane są także pojazdy elektryczne. Ich posiadaczom przysługują liczne przywileje – darmowy wjazd do miasta, miejsce parkingowe oraz ładowanie akumulatorów na publicznych stacjach miejskich. Nie może więc dziwić, że najwięcej takich pojazdów sprzedaje się w Norwegii.

Komunikacja miejska organizowana jest wyłącznie na poziomie powiatu. Skyss, założona w listopadzie 2007, jest agencją podlegającą Radzie Powiatu Hordaland. Skyss zarządza niemal całym transportem publicznym w powiecie, na podstawie budżetu ustalonego przez polityków. Skyss przyznaje kontrakty na prowadzenie usług transportu autobusowego, Kolei Miejskich Bergen, ekspresowego transportu łodziami oraz transportu promami. Skyss planuje trasy, monitoruje jakość świadczonych usług i dokonuje kontroli przewoźników. Instytucja ta odpowiada także za informacje na temat marketingu usług transportu autobusowego i Kolei Miejskich Bergen.

Trasa lekkiej kolei na terenie Bergen ma na razie jedynie 16 km. Władze Skyss twierdzą, iż największym wyzwaniem jest zapewnienie wszystkim mieszkańcom dostępu do tej jej linii, ponieważ suburbanizacja dokonała się przed jej zaplanowaniem, a przeszkody topograficzne często są nie do pokonania. Z kolei władze miejskie utrzymują, że w obrębie Bergen nie ma silnych procesów suburbanizacyjnych. Mieszkańcy od dawna osiedlają się tylko w rejonach, w których zaplanowano linie kolejowe i to pomaga utrzymać ład przestrzenny.

Fiordy i to, co Norwegia ma najlepszego

Wizyta w gminie Lindas była jedną z największych niespodzianek. Delegacja odwiedziła wioskę-skansen wraz z centrum kultury, położoną przy norweskich fiordach. Miejsce to jest kulturalną częścią gminy Lindas, która stara się wpisać swoje dziedzictwo naturalne na światową listę UNESCO.

Z jednej strony, Lindas to gmina silnie odwołująca się do tradycji naturalnego rolnictwa, a z drugiej siedziba drugiej co do wielkości w Europie rafinerii koncernu Statoil. O takiej sytuacji wiele gmin może marzyć. Można jednak uznać, że i Norwegowie mogliby nauczyć się nieco od Kaszubów w zakresie pielęgnowania lokalnej kultury. W tym właśnie celu wicewójt gminy Szemud zaprosiła władze gminy do odwiedzenia Polski i podjęcia współpracy.

Na spotkaniu w gminie Lindas  przedstawiła swoją działalność spółka Nordhordland Utviklingsselskap IKS – czyli instytucja rozwoju regionalnego, będąca współwłasnością dziewięciu gmin (Meland, Austrheim, Masfjorden, Fedje, Gulen, Osterøy, Modalen, Radøy og Lindås). W ramach tej instytucji powstają np. projekty w zakresie łączenia systemów geodezyjnych. W stałym użyciu są mapy, wykrywające automatycznie samowole budowlane na podstawie obrazów z satelity. Także w zakresie pozostałych systemów informatycznych (obsługa urzędu, mieszkańców) gminy połączyły swoje siły. Wszelkie usługi z sektora ICT zapewnia jedna z gmin, która gości u siebie pracowników pozostałych ośmiu samorządów.