Metropolitalne wiadomości

wiadomości

Stopa bezrobocia w naszej Metropolii jedną z najniższych w Europie



Nasza Metropolia ma jeden z najniższych wskaźników bezrobocia w zestawieniu z europejskimi obszarami metropolitalnymi. Według danych Eurostatu znacznie większą stopę osób pozostających bez pracy zanotowały Barcelona, Rotterdam, czy Helsinki. Pod względem osób aktywnych zawodowo wyprzedziliśmy takie potęgi jak Londyn, Brukselę i Paryż.


O rynku pracy powinniśmy myśleć metropolitalnie to hasło przewodnie konferencji podsumowującej sytuację na rynku pracy w 2017 r. Wydarzenie zbiegło się z publikacją raportu przedstawiającego najistotniejsze wskaźniki dotyczące zatrudnienia na metropolitalnym rynku pracy.

W ciągu roku stopa bezrobocia zmalała we wszystkich powiatach zarówno ziemskich jak i grodzkich zrzeszonych w Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot. Według danych na koniec 2017 r. średnia dla całego Obszaru wyniosła zaledwie 4,5%. Najniższe bezrobocie wynoszące 2% występuje w Sopocie. Przy tak dużym spadku liczby osób pozostając bez pracy  znacząco wzrosło zapotrzebowanie na pracę cudzoziemców. W ciągu roku liczba ta wzrosła o ponad 100%. Pracodawcy Metropolii zgłosili zamiar powierzenia pracy ponad 115 tysiącom obcokrajowców.

Silna metropolia, to silny, zróżnicowany rynek pracy. Przy tak niskim bezrobociu, w celu utrzymania dynamiki rozwoju gospodarczego, potrzebni są nowi pracownicy, nowe talenty. Każde z miast i każda z gmin w metropolii ma swoje potrzeby, różnice są rzeczą naturalną, ale razem, stanowią ogromny potencjał, który już teraz jest istotną konkurencją dla innych obszarów metropolitalnych  w Polsce czy Europie.

Michał Glaser, dyrektor biura OMG-G-S, gospodarz wydarzenia, zaprezentował jak pod kątem zmian osób aktywnych zawodowo oraz stopy bezrobocia plasujemy się na tle innych, wybranych metropolii OECD oraz metropolii europejskich. Dane wskazują na to, że w obu przypadkach wypadamy niezwykle korzystnie.

Rok 2017 był w OMG-G-S kolejnym rokiem spadku stopu bezrobocia, wskazał Roland Budnik, dyrektor Gdańskiego Urzędu Pracy. Wciąż rośnie zapotrzebowanie na pracę dla wykwalifikowanych pracowników: od branży nowych technologii po przemysł stoczniowy, jednocześnie cały czas brakuje również pracowników niżej wykwalifikowanych. Jednym z najważniejszych źródeł mogących zaspokoić te deficyty są obcokrajowcy. W tej chwili 95% z nich to obywatele Ukrainy, są też Białorusini (4,5 tys.), Mołdawianie (1,5 tys.) i Rosjanie (kilkaset osób). Na przestrzeni ostatniego roku odnotowano ok. 100 % wzrost zgłaszanego zapotrzebowania na zatrudnienie cudzoziemców, w czym zdecydowanie w 2017 r. przodował powiat nowodworski.

Działamy wspólnie, działamy metropolitalnie – mówiła Aleksandra Dukiewicz, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej. Nie ma mowy o rozwoju gospodarczym żadnego miasta, metropolii, regionu bez ludzi. To ich w tej chwili potrzebujemy najbardziej. Dla cudzoziemców próbujących odnaleźć się na rynku pracy w naszym regionie istotną barierą są kwestie związane z procedurami rejestracyjnymi w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Dużo wysoko wykwalifikowanych pracowników musiało zrezygnować z pracy w naszej metropolii właśnie przez te utrudnienia.

Wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki Katarzyna Gruszecka-Spychała podkreśla, że niski poziom bezrobocia, poza tym, że cieszy, to jednocześnie od razu powinien zwracać uwagę na coraz większe trudności w pozyskiwaniu pracowników. Konieczna jest permanentna diagnoza oraz gotowość do reagowania na zapotrzebowanie i podejmowania dedykowanych działań. Musimy pamiętać o naszym potencjale, niezwykle wysokiej jakości życia, która cechuje nasz region, ale również dbać o odpowiednią ofertę i przyjazne otoczenie instytucjonalne dla cudzoziemców. Tym możemy przyciągać osoby spoza metropolii i spoza granic kraju. Warto dbać o zadowolenie mieszkańców oraz przyjezdnych, poprzez zwiększanie miejsc w żłobkach i przedszkolach. Przyciąganie cudzoziemców powinno iść w parze z szeregiem inicjatyw związanych z ułatwianiem socjalizacji, certyfikacją dyplomów, fachową nauką języka. Działania związane z powstrzymaniem fali dalszej emigracji, nie mogą być krótkotrwałe. Musimy zadbać o to, żeby przyjezdnym lepiej było tu i teraz.

Nie bez znaczenia jest także wsparcie zarówno dużego biznesu, jak i małych i średnich przedsiębiorstw. Według Tomasza Limona, dyrektor biura Pracodawców Pomorza, obecna dobra koniunktura sprzyja rozwojowi przedsiębiorstw, a co za tym idzie rosną deficyty w zasobach ludzkich - wciąż odnotowywana jest zbyt niska liczba osób wysoce wykwalifikowanych chętnych do podjęcia pracy w branży informatycznej, czy księgowo - finansowej. Znaczne braki odnotywane są także w branży transportowej Oczywistą odpowiedzią na ten deficyt mogą być obcokrajowcy. Dla ułatwienia tych „przepływów”, jeszcze w marcu zostanie otwarty oddział biura Pracodawców Pomorza we Lwowie.











Fot. Łukasz Iwaszkiewicz, Gdański Urząd Pracy 

Zobacz:

Raport nt. sytuacji na metropolitalnym rynku pracy

Prezentacja z konferencji