aktualności
Apel samorządowców OMGGS z Żukowa do prezydenta Polski
Z gorącym apelem o podpisanie ustawy o związku metropolitalnym dla województwa pomorskiego zwrócili się w poniedziałek, 22 czerwca, do prezydenta RP Karola Nawrockiego samorządowcy z Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej w Żukowie wszyscy podkreślali, że starania o metropolię pomorską trwają od 10 lat, a sama inicjatywa ma charakter ponadpolityczny i jest bardzo potrzebna mieszkańcom, którzy zyskają m.in. dostęp do zintegrowanej komunikacji publicznej.

Nz. Samorządowcyz Pomorza podczas briefingu w Żukowie ponownie apelowali do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy metropolitalnej
fot. Konrad Kędzior
Spotkanie przedstawicieli OMGGS z przedstawicielami mediów odbyło się przed budynkiem Urzędu Gminy w Żukowie.
- Dziś wysłany został list podpisany przez 61 samorządów Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot skierowany do pana prezydenta Nawrockiego. Autorzy podkreślają, że ustawa metropolitalna zmieni codzienne życie i funkcjonowanie ponad 1,5 miliona mieszkańców. Również dziś 41 samorządowców Śląska i Zagłębia wystosowało podobny list podkreślający, jak ważna jest ta ustawa dla mieszkańców tej części kraju. Łącznie to ponad 3,5 miliona mieszkańców, dla których ta ustawa, o którą zabiegali ponad 10 lat, będzie bardzo ważna - mówił prezes zarządu OMGGS Michał Glaser.
Podkreślił, że istotą przyszłej metropolii będzie dostępność transportowa mieszkańców wokół Trójmiasta. - Sprawienie, żeby dostęp do usług edukacyjnych, pracy, kultury mieli na dokładnie takim samym poziomie, jak mieszkańcy rdzenia Obszaru Metropolitalnego. Po drugie, ta ustawa to koło zamachowe dla gospodarki miejscowości wokół Trójmiasta - dodał.

Nz. Michał Glaser - prezes zarządu OMGGS
fot. Konrad Kędzior
Burmistrz Żukowa Mariola Zmudzińska podkreśliła, że występuje na konferencji prasowej przede wszystkim jako mieszkanka gminy Żukowo.
- Gminy, która na co dzień doświadcza zarówno pozytywów związanych z intensywnym rozwojem gminy Żukowo, ale również konsekwencji takiej sytuacji. Cieszymy się, że sprowadzają się do nas nowi mieszkańcy, bo to świadczy o tym, że nasza gmina jest bardzo atrakcyjna i chcą tutaj żyć. Jednocześnie oznacza to dla nas ogromne zobowiązanie. Potrzebujemy szkół, dróg, transportu publicznego, infrastruktury społecznej, ale również od lat mierzymy się z problemami problemami wodociągowymi. Wyzwanie jest naprawdę ogromne - zaznaczyła.

Nz. Mariola Zmudzińska Burmistrz Żukowa
fot. Konrad Kędzior
Zwróciła uwagę, że bez nowych narzędzi prawnych w postaci związku metropolitalnego coraz trudniej jest nadążać za tymi zadaniami.
- Dziś wiele problemów przekracza granice administracyjne, dlatego że mieszkańcy nie żyją w granicach administracyjnych. Mieszkańcy gminy Żukowo uczą się, pracują w Gdańsku, w Gdyni, w Sopocie, korzystają z dobrodziejstw Kartuz. Tymczasem, transport zbiorowy, planowanie przestrzenne oraz rozwój infrastruktury, wciąż zarządzane są w sposób rozproszony. Efekty to korki, problemy ze spójnością komunikacji publicznej, utrudnienia, które wszyscy odczuwamy każdego dnia. Dlatego tak ważna jest ustawa metropolitalna - mówiła Mariola Zmudzinska.
Zaznaczyła, że to właśnie ustawa metropolitalna pozwoli stworzyć jeden spójny system komunikacji publicznej i jeden bilet metropolitalny.
- Da nam gwarancję nowego taboru oraz większej liczby linii dowozowych. Co to oznacza dla mieszkańców? Prostsze, szybsze i wygodniejsze podróżowanie. Przez ponad dekadę samorządowcy pracowali nad tym projektem. Dzisiaj popierają go samorządowcy ponadpartyjnie, ale wspierają go również kręgi naukowe, biznes, pracodawcy, jak również organizacje pozarządowe. I to pokazuje, że to nie jest projekt jednej osoby, jednej instytucji. To wspólna wizja rozwoju całego regionu. Dzisiaj z Żukowa zwracamy się do pana prezydenta z prośbą o podpisanie ustawy metropolitalnej. Wierzymy, że będzie to decyzja, która otworzy nowy rozdział w historii i pozwoli skuteczniej odpowiadać na wyzwania, przed którymi stoją nasi mieszkańcy. Pomorze jest gotowe. Czekamy na ostatni krok, na tę pozytywną decyzję - powiedziała burmistrz Żukowa.
Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek dodała, że pomysł utworzenia metropolii dla Pomorza to efekt wielu lat pracy różnych samorządowców w kilku kadencjach.
- I myślę, że ode mnie, jako samorządowca z najkrótszym stażem, powinny paść również słowa podziękowania do starszych koleżanek i kolegów. Dziękuję, że wszyscy pracowaliście nad tym, abyśmy dzisiaj mogli tutaj stać i prosić o pana prezydenta o ten podpis, najważniejszy do naszego regionu. To również pokazuje, że sprawa metropolii nie ma charakteru politycznego, bo popierali ją samorządowcy z różnych opcji politycznych, jak również osoby bezpartyjne. Dzisiaj możemy mówić o metropolii używając tylko i wyłącznie argumentów merytorycznych i rzeczowych. Wyrażamy ogromną nadzieję, że właśnie ta merytoryka wygra z polityką i pan prezydent nie zawaha się, jaka powinna być ta decyzja, bo my dzisiaj mówimy wszyscy jednym głosem. Potrzebujemy metropolii dla naszych mieszkańców. Panie prezydencie, czekamy na podpis - powiedziała prezydent Gdyni.

Nz. Bogdan Łapa Starosta Kartuski podczas swojego apelu
fot. Konrad Kędzior
Starosta kartuski Bogdan Łapa przypomniał, że powiat kartuski zamieszkuje dziś ok. 156 tysięcy osób, którzy przemieszczają się na co dzień do Trójmiasta.
- I to jest bardzo ważne, że mieszkańcy mogą liczyć na na integrację systemu transportowego na jeden bilet, a także na pozbawienie wykluczenia komunikacyjnego tych najmniejszych gmin z naszego powiatu. To jest gwarancja rozwoju na przyszłość. Ale ustawa metropolitalna to nie tylko transport. To również wspólne planowanie na rozwój regionu oraz wypracowany oddolnie dokument podpisany przez 61 samorządów. To dokument ponadpartyjny. Z tego miejsca chciałbym bardzo zaapelować do prezydenta Nawrockiego o podpisanie tej ustawy, która daje szansę na rozwój regionu - mówił Bogdan Łapa.
O podpisanie ustawy metropolitalnej dla Pomorza zaapelował też burmistrz Redy Mateusz Richert.
- Dobro mieszkańców, dobro Polaków nie powinno mieć poglądów partyjnych. I dlatego jesteśmy tutaj w tak dużym, prawie stuprocentowym składzie wszystkich gmin i powiatów, Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Co jest w tym wszystkim najważniejsze to fakt, że mówimy o pół miliardzie złotych rocznie, które mogą spływać do naszych gmin, powiatów, głównie na komunikację publiczną. Tak kwota mówi sama za siebie. Wszyscy gorąco wierzymy, że pan prezydent tę ustawę podpisze i będziemy mogli niedługo się cieszyć jeszcze szybszym rozwojem naszego obszaru i lepszym skomunikowaniem. Bo warto też pamiętać, że jesteśmy jednym z ostatnich miejsc na mapie Polski, w których liczba ludności rośnie. I w związku z tym musimy rozwijać transport publiczny. A, żeby tak się stało potrzebujemy pieniędzy. Te pieniądze leżą na stole i gorąco wierzymy, że to się uda - powiedział samorządowiec z Pucka.
Prezes zarządu Kaszubskiego Związku Pracodawców Zbigniew Jarecki argumentował, że ustawa metropolitalna jest ważna z punktu widzenia gospodarczego - stworzy ona bowiem szansę na znaczącą poprawę transportu publicznego.
Głos podczas konferencji prasowej zabrała też wójt Kosakowa Eunika Niemc.
- Reprezentuję gminę, która rozwija się niezwykle dynamicznie. Rokrocznie przybywa do naszej gminy wielu mieszkańców, notujemy też rokrocznie wzrost demograficzny. Ścisłe związki z Gdynią i Rumią powodują to, że ustawa metropolitalna da nam systemową szansę na to, aby zrobić kolejny wielki krok w rozwoju. Ustawa będzie szansą na to, aby powstał jeden bilet, jedna taryfa, zsynchronizowane rozkłady jazdy, stworzenie nowych połączeń, które wyjdą poza centrum, poza rdzeń Pomorza. Każdy, bez względu na to, czy mieszka w małej, czy dużej gminie, będzie mógł dojechać do szkoły i pracy oraz skorzystać z ośrodków kultury i usług publicznych. Potrzebujemy na to nie tylko mechanizmów formalnych prawnych, ale również środków. I te 500 milionów złotych, które przybędzie do metropolii, jest szansą na to, aby sprawny, zintegrowany transport metropolitalny stworzyć - przekonywała Eunika Niemc.
Podkreśliła, że na ustawie metropolitalnej mocno skorzystają też gminy do 14 tysięcy mieszkańców. - To one będą beneficjentami środków, które będą w ramach budżetu metropolitalnego. Bowiem przynajmniej 40 procent budżetu metropolii będzie wyasygnowane na wyrównywanie szans właśnie na gminy, które nie posiadają statusu miasta na na prawach powiatu - dodała wójt Kosakowa.
.jpg)
Nz. Ryszard Kalkowskiego wójt gminy Szemud
fot. Konrad Kędzior
Konferencję prasową zwieńczyło wystąpienie wójta gminy Szemud Ryszard Kalkowskiego, ubranego w strój kaszubski.
- Jak miasto będzie bogate, to i gminy dookoła będą też bogate. I razem właśnie chcemy w tym kierunku współpracować. Panie prezydencie, do dzieła! - zaapelował po kaszubsku samorządowiec.
Zaprosił też prezydenta Karola Nawrockiego do wspólnego zażycia tabaki. Dodał jednak żartobliwie, że będzie to możliwe pod warunkiem złożenia przez niego podpisu pod ustawą metropolitalną.




















