Metropolitalne wiadomości

aktualności

27. Światowy Zjazd Kaszubów w Gdyni

Kaszëbë - to słowo było dumnie odmieniane w sobotę, 11 lipca w Gdyni, we wszystkich przypadkach. A na ulicach miasta powiewało pełno czarno-żółtych flag. To wszystko z okazji XXVII Światowego Zjazdu Kaszubów, w którym uczestniczyło tysiące osób nie tylko z Pomorza, innych części kraju oraz z zagranicy - tak odległych miejsc - jak Brazylia, Kanada, Nowa Zelandia i USA. Dla miasta, które wyrosło z morza i marzeń, było to wyjątkowe święto. Gdynia obchodzi w tym roku 100-lecie powstania.

 

fot. Konrad Kędzior

Światowe Zjazdy Kaszubów organizowane są od 1999 r. roku na pamiątkę zjednoczenia gmin kaszubskich w granicach nowego województwa pomorskiego. Co roku gospodarzem imprezy jest inna kaszubska miejscowość. W ubiegłym roku był to Szemud, w przyszłym roku organizacji tego wydarzenia podejmie się Miastko.

Do Gdyni Światowy Zjazd Kaszubów wrócił po 20 latach.

- Chciałoby się powiedzieć: "Witajcie w Gdyni", ale Wy przecież jesteście u siebie - powiedziała ze sceny prezydent miasta Aleksandra Kosiorek.

Podkreśliła, że miasto Gdynia powstało z małej wioski rybackiej wysiłkiem ludzi z głębi kraju oraz społeczności kaszubskiej.

- Mieszkańcy całej Polski od Kaszubów mogą się nauczyć się kilku podstawowych wartości: gościnności, otwartości, którą wszyscy się chwalimy, ale również pracowitości i odpowiedzialności. I to jest tożsamość, z której dzisiaj Gdynia czerpie całymi garściami. Dziękujemy Wam za tę naukę i deklaruję, że staramy się ją codziennie wcielać w życie - mówiła prezydent Gdyni. 

 

fot. Konrad Kędzior

 

Dodała, że tożsamość kaszubska to nie tylko historia, ale również nowoczesność.

- Wczoraj na na maszt siedziby Urzędu Miasta przy Alei Piłsudskiego oraz budynku tak zwanego dawnego PLO zostały wciągnięte kaszubskie flagi. I one tam już zostaną. Będą przypominać o tym, że to miasto narodziło się z kaszubskiej osady - powiedziała Aleksandra Kosiorek.

Na Zjeździe Kaszubów obecna była m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Nawet nie wyobrażacie sobie, jak pięknie wyglądacie: kolorowy, radosny tłum ludzi, odważnych, stanowczych i dumnych z tego, z kim są - powitała zgromadzonych Kaszubów.

Podkreśliła, że “Gdynia nie wzięła się znikąd”.

- To miasto powstało z tego, że ludzie tu mieszkający potrafili pokazać, czym jest praca, solidarność, uczciwość oraz przywiązanie do własnego języka, religii i rodziny. I to połączenie z przybyszami z całej Polski zaowocowało powstaniem tego wspaniałego miasta. Bardzo dziękuję Kaszubom za to, że tak dbacie o kulturę i przywiązanie do języka - mówiła marszałek izby wyższej parlamentu.

Głos zabrała także ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

- To nie jest przypadek, że Światowy Zjazd Kaszubów odbywa się właśnie tutaj, w Gdyni, w roku, kiedy miasto to obchodzi swoje 100. urodziny. Dlatego że nie ma Gdyni bez Kaszubów. Gdynia pokazała przez całą swoją historię, jak opiera się na różnorodności, wielokulturowości, pracowitości, gościnności i otwartości, dla każdej i każdego, kto ma wizję bezpiecznej i dobrej przyszłości. A Kaszubi dokładnie tacy są. Łączą pamięć, pielęgnowanie tradycji i kultury z odważną wizją przyszłości Pomorza i kraju. Chcę Wam za tę wizję i za tę pracowitość bardzo serdecznie podziękować. Wiwat Kaszubi, wiwat Gdynia! - powiedziała ministra.

List do uczestników zjazdu, odczytany przez doradcę społecznego Marka Dudzińskiego, skierował prezydent RP Karol Nawrocki. Z kolei słowa pozdrowień od premiera Donalda Tuska przekazał Kaszubom senator Kazimierz Kleina.

 

fot. Konrad Kędzior

 

Wśród uczestników Zjazdu Kaszubów nie mogło zabraknąć delegacji samorządowców z Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Stolicę województwa pomorskiego, Gdańsk, reprezentowała prezydent Aleksandra Dulkiewicz

 

fot. Konrad Kędzior

 

W tradycyjny strój kaszubski ubrany był wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski, który z drewnianej rzeźbionej tabakiery przypominającej laskę do chodzenia częstował oficjeli tabaką. 

- Tabaka jednoczy bardzo. I to jest też boskie ziele, które można zażywać nawet w kościele. Nasz zjazd to piękna uroczystość, wszyscy się jednoczą. Ale szczególnie dobre są słowa piosenki, którą Kaszubi śpiewają: “Bo my jestme nasi, nikt nas nie wystrasi, bo my jestme Kaszebi” I z tych Kaszub musi brać dzisiaj przykład nie tylko metropolia, ale cały kraj - powiedział.

Wójt gminy Stężyca Ireneusz Stencel po raz trzeci uczestniczy w Światowym Zjeździe Kaszubów.

- Gdynia jest mi bardzo bliska. Byłem tu przez 4,5 roku piłkarzem Arki. Poza tym, na zjazdach panuje zawsze fajna i rodzinna atmosfera. Jestem Kaszubą z dziada pradziada. Być Kaszubą dziś to znaczy wyznawać określone wartości i przekazywać je z pokolenia na pokolenie. Te wartości to z pewnością religia - wiadomo, że Kaszubi trzymają z Bogiem. Dbamy też o naszą tradycję kulinarną, językową oraz folklor - dodał. 

Także po raz trzeci w Zjeździe Kaszubów brał udział burmistrz Władysławowa Roman Kużel.

- Identyfikuję się mocno ze wspólnotą mieszkańców ziemi kaszubskiej. Władysławowo to północne Kaszuby, czyli Norda. Tu są rdzenni Kaszubi żyjący w tym miejscu od setek lat i kultywujący swoją tradycję, wiarę i szacunek do drugiego człowieka. To też praca na morzu, związana z rybołówstwem. My chcemy to wszystko nie tylko zachować od zapomnienia, ale dalej rozwijać - nadmienił.

 

fot. Konrad Kędzior

 

Burmistrz Pucka Hanna Pruchniewska na Zjeździe Kaszubów jest już prawdziwą weteranką. Dokładnie nie liczyła, ale uczestniczyła w ponad 10 zjazdach.

Przypomniała, że miasto Puck dwa razy było organizatorem wielkiego spotkania Kaszubów w 2010 i 2021 r. Szczególnie trudny był ten drugi, przypadający w okresie pandemii Covid-19. 

- Wiem, jaki jest wielki trud przygotowania takiego wydarzenia. To jest niesamowite z jak wielu miejsc przyjeżdżają Kaszubi. Prowadzący powiedział dziś “Witam Was wsześcich”. Mnie to troszkę zabolało, bo u nas się mówi “wszetcich”. Ale to są oczywiście drobiazgi. Mamy piękną, cudowną mowę kaszubską łączącą nas wszystkich, ale mało kto wie, że jest 75 dialektów tego języka. Jestem Kaszubką i jestem z tego dumna. Jestem z Lesnerów, Klebbów i Bastubów. My jesteśmy twardzi ludzie. Potrafimy stawiać żagle i trwać w swoich wartościach - zaznaczyła Hanna Pruchniewska.   

Debiutantką na Zjeździe Kaszubów była natomiast wójt gminy Kosakowo Eunika Niemc. Przyznała, że jest pod wielkim wrażeniem atmosfery na tej imprezie.

- Żałuję, że dopiero pierwszy raz uczestniczę. To piękna kultura, tradycja i język. Są tu wspaniali ludzie. Kaszuby to przede wszystkim niepowtarzalna przyroda z morzem, mnóstwem jezior i rzek, lasami i wzgórzami. Ale Kaszuby to też szlachetność, poszanowanie pracy i codziennego trudu. Tych cech od Kaszubów może się uczyć cała Polska. Cieszę się, że organizatorem zjazdu w tym roku jest Gdynia, miasto, które jest symbolem sukcesu i rozwoju - zaznaczyła Eunika Niemc.  

Tegoroczny Zjazd Kaszubów w Gdyni rozpoczęto od złożenia kwiatów pod pomnikiem Antoniego Abrahama, kaszubskiego działacza społecznego nazywanego „królem Kaszubów”, pisarza ludowego i propagatora polskości Pomorza.

Następnie, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa odprawiono uroczystą mszę św. Po nabożeństwie nastąpiło przejście przy dźwiękach orkiestry ulicą 10 Lutego pod scenę główną na Molo Południowym, przy Akwarium Gdyńskim. Na czele barwnego pochodu niesiono 100-metrową flagę kaszubską.

W strefie handlowo-gastronomicznej ustawiono 80 drewnianych domków. Można tam było skosztować specjałów kaszubskich oraz poznać bogactwo regionalnej kultury. Na stoiskach swoją ofertę prezentowali m.in. twórcy ludowi i rzemieślnicy. W kramach można było nabyć m.in. haftowane obrusy, ceramikę, wyroby drewniane, biżuterię inspirowaną kaszubskim wzornictwem oraz liczne pamiątki. Samych straganów oferujących artystycznie wykonane tabakiery do kaszubskiej tabaki było kilka. Wśród wystawców nie mogło też zabraknąć przysmaków przyrządzonych przez Koła Gospodyń Wiejskich.

Na scenie wystąpiły m.in. Zespoły Pieśni i Tańca „Gdynia” „Sierakowice” i „Przodkowianie”.

Była próba bicia rekordu w jednoczesnej grze na diabelskich skrzypcach, ludowym instrumencie muzycznym wyglądem przypominającym miotłę. Tradycyjnie rozegrano też turniej Kaszubskej Baśki, popularnej gry karcianej. Wśród zabaw sportowych był np. rzut Stolema (głazem).

Jedną z gwiazd muzycznych na scenie głównej była uzdolniona młoda wokalistka, pochodząca z kaszubskiego Bytowa, Natalia Szroeder. Na mniejszej estradzie, ustawionej przy Muzeum Miasta Gdyni, królowały zaś kaszubskie brzmienia, przed publicznością wystąpiły m.in. Kiev Office, Dawid Zły&Checzanki oraz Fucus.

Na finał XXVII Zjazdu Kaszubów w Gdyni przygotowano wieczorem plenerowy spektakl teatralny pt. „Kaszëbsczi Kosmos". 80-minutowe widowisko, autorstwa Fundacji Pomysłodalnia, łączy w sobie teatr, muzykę, choreografię oraz efekty wizualne z elementami pirotechniki.

Na Zjeździe Kaszubów w Gdyni pojawiło się kilkoro parlamentarzystów m.in. Piotr Adamowicz, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Anna Górska, Agnieszka Pomaska, Sławomir Rybicki, Jarosław Sellin i Rafał Siemaszko.

  • GIWK
  • MZK Wejherowo
  • Gdańskie Wodociągi
  • Grupa GPEC
  • Olivia Business Centre
  • Zakład Utylizacyjny
  • Energa
  • Inkubator Starter
  • GDANSK LECH WALESA AIRPORT
  • Rumia Invest
  • Związek Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita
  • Port Czystej Energii
  • Polsat Plus Arena Gdańsk
  • AQUA SOPOT
  • AQUA SOPOT