aktualności
Kolejne spotkanie ws. ustawy metropolitalnej. Samorządowcy spotkali się w Wejherowie
Starostwo Powiatowe w Wejherowie 4 maja było miejscem kolejnego spotkania informacyjno-konsultacyjnego dla samorządów z Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot (OMGGS). Jest to pierwsze spotkanie po pierwszym czytaniu w parlamencie ustawy o związku metropolitalnym dla województwa pomorskiego.
Tym razem to Starosta Wejherowski Marcin Kaczmarek był gospodarzem kolejnego z całego cyklu spotkań, które służą usystematyzowaniu zagadnień związanych z ustawą metropolitalną. Jego gośćmi byli samorządowcy z powiatów wejherowskiego, puckiego i lęborskiego, a także z Trójmiasta.

Parlament daje zielone światło
Pierwszą osobą, która zabrała głos podczas spotkania była Przewodnicząca Rady Metropolii, prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim. Po powitaniu zebranych, wyraziła swoją radość z tego jak procedowana jest ustawa o związku metropolitalnym. Zaznaczyła, że żaden klub nie zakwestionował ustawy podczas pierwszego czytania w parlamencie.
- Jest to naprawdę bardzo ważny czas dla nas wszystkich i ten czas jest możliwy, dlatego że od wielu lat współpracujemy. Możemy sobie dziękować, bo nasza współpraca przynosi realne, także finansowe efekty. Jesteśmy po pierwszym czytaniu. Zostaliśmy zauważeni. Efektem współpracy jest fakt, że żaden z klubów poselskich nie był sprzeciw. Nikt z mównicy sejmowej nie zakwestionował idei metropolii – mówiła Czarzyńska-Jachim. - Wiele jeszcze przed nami, ale formalny krok do przodu już został wykonany. Walczymy, żeby doprowadzić to do szczęśliwego finału.

Środki zostają w regionie
Następnie głos zabrała Beata Bona, zastępczyni dyrektora OMGGS ds. finansowych i administracyjnych, która przedstawiła kluczowe informacje na temat finansowania przyszłego związku metropolitalnego.
- Nie są to środki wyciągane z kieszeni mieszkańca. Nie wiążą się z żadnymi dodatkowymi opłatami, czy też podatkami dla mieszkańców. Dochody związku metropolitalnego to udział w podatku dochodowym od osób fizycznych, składki gmin i powiatów, środki z tytułu realizacji projektów ZIT. W kolejnej perspektywie to źródła zagraniczne, środki unijne, środki pozyskiwane w partnerstwie na dużą skalę - mówiła.
Oprócz tego podkreśliła jak ważny i pomocny dla mieszkańców jest sam charakter ustawy metropolitalnej:
- Ustawa metropolitalna to środki wypracowane przez mieszkańców gmin i powiatów, które mają szansę pozostać w regionie i pracować na jego rozwój. Dla mieszkańców to dostęp do rynku pracy, uczelni, dóbr kultury i placówek medycznych, co często podkreślają mieszkańcy. Dzięki ustawie mogą pozostać w swoim ulubionym miejscu do życia, opłacać w nim podatki, a także korzystać z szerokiego wachlarza metropolitalnych korzyści.
Zagospodarować białe plamy
Następnie głos zabrał Maciej Warszakowski, wiceprezes Zarządu OMGGS. W swojej prezentacji skoncentrował się na kwestiach transportu.
- Transport w regionie to kwestia zwiększenia transportu publicznego. Jeżeli są białe plamy w kwestii transportu to chodzi o to, żeby je zagospodarować - podkreślił.
Ponadto wiceprezes zaznaczył, jak może to ułatwić przemieszczanie się np. mieszkańcom Małego Trójmiasta Kaszubskiego.
- Jeżeli ktoś chce dalej gdzieś pojechać to kolejny środek transportu będzie dostępny – co przekłada się na typowe problemy mieszkańców, którzy muszą koordynować swoje podróże tak, aby w odpowiednim czasie dostać się na kolejny przystanek, aby zmienić środek transportu. Ustawa o związku metropolitalny ma to ułatwić, ponieważ jako duży podmiot łatwiej będzie nam pozyskiwać środki, tworzyć silniejsze partnerstwa z innymi regionami czy nawet lepiej koordynować współpracę wewnętrzną.

Zaawansowana forma współpracy
Na koniec prezentacji głos zabrał dr hab. prof. UG Jakub Szlachetko, który piastuje funkcję doradcy zarządu, a także koordynatora ds. przekształcenia w związek metropolitalny. Tematem jego wypowiedzi była struktura organizacyjna przyszłego związku metropolitalnego, organów i ich funkcji, oraz jej geneza. „Drodzy delegaci” – zwrócił się do zebranych włodarzy – „bo tak ustawa państwa nazywa. Wójtowie, Burmistrzowie, Prezydenci Miast są w rozumieniu ustawy delegatami i zasilają najważniejszy organ Związku Metropolitalnego, czyli zgromadzenie związku.”
Jak tłumaczył Jakub Szlachetko „związek metropolitalny wyrasta z konstrukcji związku komunalnego.” Ponadto w wypowiedzi profesora Uniwersytetu Gdańskiego często pojawiał się przykład jedynego w Polsce, na obecną chwilę, związku metropolitalnego, czyli Górnośląska-Zaglębiowska Metropolia. Jednak to nie było jedyne źródło lub inspiracja dla twórców ustawy. Jakub Szlachetko powiedział, że podczas tworzenia zapoznali się z „raportami NIK na temat związków komunalnych i GZM”, a także orzecznictwem sądowym i administracyjnym. „To jest materiał, który wzięliśmy pod uwagę tworząc konstrukcję związku metropolitalnego. Jako, że związek metropolitalny nie jest Jednostką Samorządu Terytorialnego, nie jest czwartym szczeblem w samorządzie, ale formą współpracy. Ścisłej współpracy, zaawansowanej, ale współpracy” - mówił zebranym włodarzom.
Co dalej?
Na obecną chwilę ustawa metropolitalna jest w procesie legislacyjnym. Jeżeli prace w komisjach zakończą się sukcesem to głosowanie nad ustawą może odbyć się na przełomie maja i czerwca. Jeżeli posłowie poprą utworzenie związku metropolitalnego - projekt trafi do Senatu, a następnie do Prezydenta.
W spotkaniu w Starostwie Wejherowskim udział wzięli samorządowcy z powiatów puckiego, wejherowskiego, lęborskiego oraz z Trójmiasta.
Fot. K.Kędzior/OMGGS




















