Metropolitalne wiadomości

aktualności

Komisja ds. Infrastruktury i Środowiska

Metropolitalny bilet miesięczny od Luzina do Pruszcza + Tczew


Po latach starań, w ramach Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot, będzie funkcjonował wspólny bilet miesięczny. Cena 150 zł miesięcznie za bilet normalny lub 75 zł za ulgowy. Propozycja ta została po raz pierwszy zaprezentowana na ostatnim posiedzeniu zarządu OMGGS (6 lutego 2020) i z każdym dniem zyskiwała coraz szersze uznanie samorządów. 

 

Wspólny bilet od 1 lipca


Metropolitalny bilet miesięczny ma obowiązywać od 1 lipca, uchwały rad gmin w tej sprawie będą przyjmowane do kwietnia. Na miesięcznym bilecie metropolitalnym będzie można podróżować środkami komunikacji publicznej w:

  • Pruszczu Gdańskim (mieście i gminie wiejskiej)
  • Kolbudach
  • Żukowie
  • Trójmieście
  • Szemudzie
  • Kosakowie
  • Rumi
  • Redzie
  • Luzinie
  • Wejherowie (miasto i gmina wiejska).


Do projektu dołączy również Tczew.

 

Na terenie tych gmin jeden wspólny bilet wystarczy, by korzystać z wszystkich autobusów miejskich, pociągów SKM, PKM i Polregio, tramwajów (Gdańsk) oraz trolejbusów (Gdynia).

 

Decyzja o pilotażowym wprowadzeniu miesięcznego biletu zapadła podczas zgromadzenia Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej, które odbyło się 12 lutego 2020 r.

 

Jest to kolejny krok w kierunku rozwoju oraz integracji naszej Metropolii, dzięki czemu mieszkańcy regionu, w tym Rumi, będą mogli taniej i wygodniej przemieszczać się komunikacją miejską – podkreśla przewodniczący Rady Miejskiej Rumi Ariel Sinicki, który uczestniczył w zgromadzeniu. – Oczywiście wiąże się to ze zwiększonymi kosztami, które poniosą samorządy zrzeszone w ramach Związku Metropolitalnego, w tym także Rumia. Wierzę, że dzięki tym nakładom finansowym zwiększy się liczba pasażerów komunikacji miejskiej i tym samym zmniejszy się liczba samochodów na naszych drogach – podkreśla.

- Chociaż nasze samorządy mają bardzo różne formy transportu publicznego, udało się wypracować wspólne stanowisko - mówiła wójt Gminy Pruszcz Gdański Magdalena Kołodziejczak. - Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy, jednak myślę, że najważniejsza decyzja została podjęta - praca nad niedrogim biletem metropolitalnym o znacznie szerszym zakresie niż obecnie.

Doświadczenia miast europejskich pokazują jednoznacznie, że tylko transport szynowy jest w stanie rozwiązać problemy zatłoczonych ulic i braku miejsc parkingowych. Stąd też główny nacisk chcemy położyć na popularyzację przewozów kolejowych w obszarze metropolii. Mając świadomość związanych z tym kosztów niezbędne jest współuczestniczenie metropolii w finansowaniu transportu kolejowego na jej obszarze. Niezbędna jest w tym przypadku współpraca z Marszałkiem Województwa.Ta zmiana będzie epokowa - mówią zgodnie prezydenci Gdańska, Gdyni i Sopotu. 

 

To pilotażowe rozwiązanie zakłada dopłaty gmin, by zapewnić nową cenę biletu (obecnie wynosi ona 230 zł). Gminy wchodzące w skład MZKZG zobowiążą się do współfinansowania zwiększonych kosztów funkcjonowania transportu kolejowego w obszarze metropolii, na zasadach wspólnie określonych z Województwem Pomorskim. Propozycja ta jest ogromnym wyzwaniem finansowym dla gmin, szczególnie w czasie, gdy na skutek działań niezależnych od samorządów tak trudno dopiąć budżety. Samorządowcy uważają jednak, że wyzwanie rozwojowe, jakie stoi dziś przed gminami Pomorza musi zostać podjęte, a w przyszłości wydatnie zaowocuje. To rozwiązanie obejmuje wszystkie samorządy zrzeszone w ramach Związku Metropolitalnego.


Ceny biletów będzie ustalał MZKZG


Gminy uruchomiły również procedurę przeniesienia ustalania  ulg na Metropolitalny Związek Komunikacyjny Zatoki Gdańskiej. Ceny biletów będą odtąd ustalane przez MZKZG, a nie w każdej z gmin z osobna. Procedura takiej zmiany zajmie kilka miesięcy.

 

Metropolia dla Pomorza – szansą na lepszy transport


Wszystkie działania w kierunku ujednolicenia transportu w ramach Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot byłyby dużo łatwiejsze i tańsze, gdyby parlament uchwalił ustawę metropolitalną dla Pomorza. Gminy zyskałyby wówczas ponad 200 mln zł rocznie m.in. na wspólne rozwiązania komunikacyjne.