Metropolitalne wiadomości

aktualności

Radość, nadzieje i plany. Samorządowcy OMGGS o decyzji rządu ws. związku metropolitalnego dla Pomorza

Integracja transportowa w regionie, wspólne i odpowiedzialne planowanie przestrzeni publicznej oraz dynamiczniejszy rozwój gospodarczy - to tylko część z korzyści, jakie czeka w niedalekiej przyszłości 61 samorządów tworzących związek metropolitalny dla województwa pomorskiego. We wtorek, 8 kwietnia, Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy tworzącej metropolię.

Samorządowcy zrzeszeni w Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot z satysfakcją komentowali decyzję rządu na wspólnej konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek, 9 kwietnia, w Urzędzie Miejskim w Sopocie.

 

Konferencja prasowa odbyła się w czwartek, 9 kwietnia, w Urzędzie Miejskim w Sopocie 

fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

Marzenia stają się faktem

Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu i od lutego 2026 r. prezes Rady Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot, podkreśliła, że współpraca pomorskich samorządów przynosi efekty.

- I to, co stało się podczas posiedzenia rządu, nie stało się znikąd. To jest efekt wielu lat dobrowolnej, świadomej, oddolnej współpracy samorządów, tutaj na Pomorzu - stwierdziła.

Magdalena Czarzyńska-Jacim podziękowała wszystkim, którzy zaangażowali się w projekt metropolii dla Pomorza.

- Oczywiście pamiętamy o idei świętej pamięci Pawła Adamowicza, który bardzo chciał tę metropolię stworzyć. Ale też duże podziękowania dla Jacka Karnowskiego. Duże podziękowania dla wszystkich samorządowców, którzy przez te wszystkie lata przyjeżdżali na spotkania, dbali o tą współpracę, niezależnie od swoich opcji politycznych. Bo metropolia nie jest projektem politycznym. Metropolia jest projektem społecznym i gospodarczym. Jest projektem, który ma zapewnić lepszą jakość życia dla naszych mieszkańców - mówiła prezydentka Sopotu.

 

Nz. Aleksandra Kosiorek prezydent Gdyni, Magdalena Czarzyńska-Jachim prezydentka Sopotu i prezes Rady OMGGS, Mieczysław Struk marszałek woj. pomorskiego, Aleksandra Dulkiewicz prezydent Gdańska

 fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

Strumień milionów złotych dla metropolii

Podziękowała też przedstawicielom ministerstw za przeprowadzenie nad projektem ustawy uzgodnień międzyresortowych.

- Nie były to łatwe negocjacje, to trzeba powiedzieć wprost. Trwały tak naprawdę do ostatnich minut przed posiedzeniem rządu. Jesteśmy duży krok do przodu, chociaż dużo jeszcze przed nami. Według założeń projektu, który będzie teraz procedowany w parlamencie, jako metropolia reprezentująca 61 samorządów otrzymamy od przyszłego roku dodatkowe środki na działania, formalne już działania integracyjne, nie tylko na dobrowolną współpracę, ale na tworzenie wspólnego chociażby zarządu transportowego. W przyszłym roku będzie to 125 milionów złotych, w kolejnym 250 i w trzecim roku 500 milionów złotych. Będziemy dochodzić do poziomu określonego procentem, czyli 0,49 procent dochodów z tytułu podatku PIT. Taki jest cel - powiedziała Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Jak tłumaczyła, te pieniądze będą potrzebne na to, aby w całej metropolii stworzyć kręgosłup transportowy, który umożliwi łatwy dostęp do rynku pracy, edukacji, ale także do rozrywki, do rekreacji i opieki zdrowotnej każdemu - niezależnie od tego, czy ktoś mieszka blisko lub daleko od rdzenia metropolii.

- To bardzo dobra wiadomość dla całego regionu. Ale to nie są pieniądze, które tylko bierzemy od budżetu państwa. To jest inwestycja w rozwój. To jest, jak pokazują badania w Polsce, ale przede wszystkim na świecie, tak zwany kop rozwojowy. Liczymy na to, że silna metropolia będzie pomnażać dochody mieszkańców, będzie bardziej atrakcyjna dla biznesu i wielu projektów innowacyjnych - dodała prezydentka Sopotu.

Zwróciła w tym miejscu na obecność w projekcie OMGGS trzech gdańskich szkół wyższych - Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Gdańskiego - sfederalizowanych jako Uczelnie Fahrenheita.

- Nasze główne uczelnie będą i są już ważnym partnerem do budowy metropolii. A nie wyobrażam sobie budowania konkurencyjności i wzmacniania także odporności naszego regionu bez silnej metropolii - zaznaczyła.

 

Mieczysław Struk marszałek woj. pomorskiego / fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

- To jest rzeczywiście epopeja trwająca wiele lat od idei, którą zaszczepił nam świętej pamięci Paweł Adamowicz. Dziś możemy powiedzieć, że powoli zmierzamy w tym bardzo długim procesie, bardzo długim marszu, do szczęśliwego finału - powiedział Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Lepsza komunikacja publiczna

Marszałek mówił też o korzyściach, głównie komunikacyjno-transportowych, które przyniesie związek metropolitalny dla województwa pomorskiego.

- Dodatkowe środki finansowe wynikające z tej szczególnej premii, jaką jest współpraca w obszarze metropolitalnym, powinna przynieść uproszczenie taryfy transportowej. Dzisiaj jest wiele wiele produktów w obszarze metropolitalnym, które trudno zwykłemu pasażerowi ogarnąć. To także zwiększenie różnorakich połączeń, ale nie tylko kolejowych, bo tam gdzie kolej nie trafia i nie jeździ, to oczywiście są węzły przesiadkowe. Bardzo więc liczymy na to, że mieszkańcy tych oddalonych terenów, ale związanych bardzo silnie z metropolią, którzy chcą dojechać codziennie do pracy i do szkół, będą mogli korzystać także z innych form transportu zbiorowego - mówił Mieczysław Struk.

Marszałek nie ma wątpliwości, że związek metropolitalny przyczyni się też do rozwoju gospodarki, tworzenia nowych miejsc pracy oraz przyciągania inwestorów.

 

Nz. Aleksandra Dulkiewicz prezydent Gdańska / fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zwróciła uwagę, że przyjęcie przez rząd projektu ustawy metropolitalnej to efekt kompromisu wszystkich stron tego procesu. - Będziemy oczywiście bardzo mocno wspierać ten projekt i lobbować go podczas procesu legislacyjnego, żeby stał się rzeczywiście faktem i aktem prawa obowiązującego w Polsce - zapowiedziała.

- My cały czas zabiegaliśmy o to, żeby być tak samo traktowani jak druga w Polsce metropolia policentryczna z wieloma miastami, które stanowią ważne ośrodki, czyli metropolia Górnośląsko-Zagłębiowska, która funkcjonuje już ponad 8 lat. I to też z jej bardzo dużych doświadczeń chcemy też czerpać - mówiła Aleksandra Dulkiewicz.

Możemy rywalizować z regionami w Europie

Wśród korzyści przyszłego związku metropolitalnego wymieniła też wspólne planowanie przestrzenne, działania związane z ochroną środowiska naturalnego oraz odpornością na zmiany klimatyczne, a także wspólną promocję regionu.

- My jako Pomorze, jako metropolia pomorska dowiedliśmy, że umiemy współpracować nawet wtedy, kiedy nie było tych ram prawnych. Ale można powiedzieć, że doszliśmy już do ściany, bo już więcej, na zasadzie dobrowolnej współpracy, nie możemy zrobić. I dlatego ta ustawa jest nam bardzo potrzebna, jak tlen, do dalszego rozwoju. Bo chcemy dzisiaj konkurować nie tylko z metropolią śląską czy z Warszawą. Dzisiaj nasz region pomorski, metropolia pomorska, naprawdę może swobodnie konkurować z metropoliami skandynawskimi, niemieckimi czy innymi. O tym marzymy i do tego dążymy - powiedziała prezydent Gdańska.

 

Nz. Aleksandra Kosiorek prezydent Gdyni / fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

Radości z decyzji Rady Ministrów nie kryła też prezydent Gdyni, Aleksandra Kosiorek.

- Wczorajszy dzień pokazał, że idee mogą stać się faktem i ten proces tworzenia metropolii nabrał takiego prawdziwego rozpędu. I ten krok milowy został poczyniony.  To bez wątpienia proces, przez który trzeba było przechodzić z uważnością i poszukiwaniem tych kompromisów na rzecz wszystkich gmin, które tą przyszłą metropolie będą tworzyć. Dzisiaj wybrzmiało wiele o nadziejach. Ja uważam, że to nie jest tylko nadzieja. To jest pewność i naszym obowiązkiem jest dzisiaj tę szansę wykorzystać w jak najlepszy sposób - stwierdziła.

Prezydent Gdyni mówiła o walorach krajobrazowych i atrakcyjności turystycznej Pomorza.

- To są również porty, które swoimi atutami gospodarczymi potrafią pociągnąć całą gospodarkę regionu. I dzisiaj te wszystkie atuty jako metropolia jesteśmy w stanie zsumować i zyskać tym przewagę. Nasza metropolia staje się również bardzo poważnym partnerem na arenie międzynarodowej, nie tylko krajowej. Naszym atutami, z których dzisiaj jako Gdynia korzystamy - z potencjału gospodarczego portu - będziemy mogli się podzielić na rzecz naszych mniejszych partnerów. To jest szansa na to, żeby cały region rozwijał się w sposób zrównoważony, czego bardzo potrzebujemy - oceniła Aleksandra Kosiorek.

 

Nz. Jerzy Szałach, burmistrz Nowego Stawu / fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

Apel do parlamentarzystów

Na konferencji prasowej nie mogło zabraknąć przedstawicieli mniejszych samorządów tworzących OMGGS.

- My już korzystamy ze wspólnego dobra, jakim jest stowarzyszenie. Przez wspólne zamówienia publiczne mamy tańszą energię elektryczną, usługi i paliwa. Dla nas przyszłość będzie przede wszystkim w transporcie i dojeździe do Trójmiasta. Na chwilę obecną już jest to dojazd bardzo szybki i dobry, ale będzie jeszcze lepiej. Na koniec chciałbym przywołać też zdarzenie, które mi utkwiło w pamięci. W 2011 roku przyjechał do mnie pan Paweł Adamowicz. To już było dla mnie wielkim zaszczytem, ale kreślił wówczas wizję wspólnej metropolii. Ona się dzisiaj realizuje. Za to wszystkim bardzo dziękuję - oświadczył Jerzy Szałach, burmistrz Nowego Stawu.

 

Nz. Mirosław Kuczkowski, wójt Sierakowic / fot. Anna Rezulak/KFP/UMS

 

Z Kaszub do Sopotu przyjechał Mirosław Kuczkowski, wójt Sierakowic.

- Bycie w takim związku jak metropolia to jest dla nas coś bardzo wartościowego i ważnego - podkreślił. - Gmina Sierakowice jako region związany z Kaszubami jest bardzo atrakcyjna, a przez to, że jesteśmy w związku, to jeszcze bardziej nasze atuty wzrastają. Dzisiejszy problem dla naszego terenu jest związany z transportem. Nasi mieszkańcy, Kaszubi, są ludźmi bardzo dynamicznymi. Właściwie w każdym z miast Trójmiasta wykonują wiele swoich prac. I jest problem komunikacyjny, który wraz z powstaniem metropolii z czasem powoli zniknie. W budowie jest cała linia kolejowa. Chcielibyśmy też, żeby na Kaszuby przybywali turyści, którzy wysiądą na lotnisku w Rębiechowie i pociągiem będą do nas się udawali. Bycie w metropolii daje też szansę dla naszych mieszkańców na atrakcyjną ofertę edukacyjna na poziomie szkół średnich i uczelni wyższych - mówił wójt.

Przypomniał też, że gmina Sierakowice od wielu lat może szczyci się dużym przyrostem naturalnym, który będzie pozytywnie wpływać na rozwój całej metropolii.  

- Mam nadzieję, że teraz posłowie będą szybko procedowali tę ustawę, żebyśmy jak najszybciej mogli się z niej cieszyć. Mam taki apel do państwa posłów, abyście poszli w tej sprawie ponad podziałami, bo jest to wszystkim nam bardzo potrzebne - podsumował Mirosław Kuczkowski.

  • GIWK
  • MZK Wejherowo
  • Gdańskie Wodociągi
  • Grupa GPEC
  • Olivia Business Centre
  • Zakład Utylizacyjny
  • Energa
  • Inkubator Starter
  • GDANSK LECH WALESA AIRPORT
  • Rumia Invest
  • Związek Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita
  • Port Czystej Energii
  • Polsat Plus Arena Gdańsk
  • AQUA SOPOT
  • AQUA SOPOT