Metropolitalne wiadomości

aktualności

Radość samorządowców OMGGS z decyzji Sejmu i czekanie na "wisienkę na torcie" czyli podpis prezydenta

Kiedy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił wyniki głosowania nad projektem ustawy o związku metropolitalnym dla województwa pomorskiego z loży dla gości, gdzie siedziała kilkunastoosobowa grupa samorządowców z Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot, rozległa się burza oklasków na stojąco. Za metropolią głosowało 245 posłów, przeciw było 185, a jeden wstrzymał się od głosu. Entuzjazm w delegacji OMGGS był tak duży, że aż strażnik Straży Marszałkowskiej musiał stanowczym głosem prosić o ciszę. Do pełni szczęścia samorządowcom zabrakło tylko poparcia idei metropolii ze strony posłów opozycji, na co po cichu liczyli. Wszyscy teraz trzymają kciuki, aby finalnie ustawę podpisał prezydent Karol Nawrocki.    

 

Nz. Delegacja OMGGS podczas dwudniowego wyjazdu do Warszawy, w trakcie którego Sejm przyjął projekt ustawy metropolitalnej / fot. Krzysztof Olechnowicz

 

Wójt gminy Kosakowo Eunika Niemc nie ma wątpliwości, że piątek 29 maja, to wielki, historyczny dzień dla Pomorza.

-  To rzeczywiście olbrzymi krok do przodu dla wszystkich 61 jednostek samorządów terytorialnego, które chcą się przekształcić Stowarzyszenie Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot w Związek Metropolitalny. Wielka szansa rozwojowa dla całego regionu, zarówno dla dużych, jak i małych samorządów. Bardzo się cieszę, że idziemy tym samym torem, co Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, która pokazała nam kilka lat temu fantastyczny przykład - powiedziała.

Wójt Kosakowa przyznała, że martwi ją nieco postawa posłów opozycji.

- Być może z ich punktu widzenia ten projekt jeszcze nie jest doskonały, jednak prace nad nim i ustalenia opierają się zawsze na kompromisie. Trudno osiągnąć takie rozwiązania, które będą w 100 procentach satysfakcjonowały wszystkie gminy i wszystkie powiaty w ramach regionu. Myślę, że najważniejsze jest, żeby zrobić ten krok do przodu, dać sobie tę historyczną szansę - zaznaczyła.

- Długo na to czekaliśmy i w końcu jest ustawa. Wielkie wrażenie, bardzo pozytywne emocje. Liczymy na to, że w Senacie będzie równie dobrze, a na końcu spotka się z aprobatą ze strony prezydenta. Nie chcę wprost oceniać postawy posłów opozycji. Pewnie każdy miał jakieś powody ku temu, może ktoś był niezadowolony z tego, że jakieś poprawki nie przeszły. My jako samorządy jesteśmy otwarci na rozmowy z każdym środowiskiem politycznym, bo taka jest nasza rola. Chcemy dochodzić do wspólnych wniosków - zadeklarował burmistrz Lęborka, Jarosław Litwin.

 

Delegacja OMGGS w Sejmie / fot. Krzysztof Olechnowicz

 

Z umiarkowaną radością wynik głosowania Sejmu przyjął skarbnik gminy Kolbudy Dariusz Woźniak.

- Myślałem, że jednak będzie większe poparcie. Ten temat nie powinien budzić jakichś wątpliwości. Może diabeł tkwi w szczegółach, może przesądziła kwestia jakichś poprawek, które nie przeszły. Ale spodziewałem się, że co do idei, to będzie poparte, że tak powiem "większą większością". Śląska metropolia funkcjonuje od lat i dobrze funkcjonuje. Związek metropolitalny rozwiąże dużo problemów dla mieszkańców, głównie transportowych. Czyli wspólna komunikacja, jeden bilet autobusowy. Ale także skoordynowane planowanie przestrzenne - dodał skarbnik gminy Kolbudy.

W podobnym duchu wypowiada się wójt gminy Sztutowo Robert Zieliński

- Oczywiście wielkie zadowolenie, ale też obawy w związku z tym, że jednak ustawa nie przeszła jednogłośnie, na co, w zasadzie, wszyscy chyba liczyliśmy. Ja na pewno jestem zaskoczony, bo osoby, które głosowały przeciw nie rozmawiały z małymi samorządami. Ich argumentem było to, że małe samorządy stracą na metropolii. My tego nie zauważamy. Wręcz przeciwnie. Małe samorządy, takie mój, będą miały korzyści z uczestnictwa w tym projekcie. Szczególnie jeśli chodzi o eliminację wykluczenia komunikacyjnego, ponieważ metropolia będzie miała ten cel duże fundusze. Tylko ustawa metropolitalna może ten problem skutecznie rozwiązać. Boję się, że jak tym razem metropolia nie wejdzie w życie, to znowu małe samorządy długo będą czekały na swoją kolej. Staram się być apolityczną osobą, ale uważam, że tych ponad 180 posłów, którzy zagłosowali przeciw, popełnili naprawdę bardzo wielki błąd - ocenia Robert Zieliński.

Radość, ale jednocześnie dezaprobatę dla postawy posłów opozycji z Pomorza wyraził też Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.

- Czekaliśmy tyle lat, żeby ta ustawa została przyjęta. I chwała za to tym posłom, którzy się do tego przysłużyli. Natomiast boli mnie to, że parlamentarzyści opozycji z Pomorza negują ustawę metropolitalną i próbują opóźnić wprowadzenie jej w życie. Nie mogę się z tym pogodzić - stwierdził.

- Oczywiście, ucieszyłam się z decyzji Sejmu, ale przed nami jeszcze najważniejszy krok, ta "wisienka na torcie" w postaci podpisu prezydenta. Staraliśmy się o to 10 lat. Metropolia będzie bez wątpienia korzystna dla mieszkańców. Choć część z nich nie ma do końca świadomości z jakimi sprawami wiąże się metropolia, co zwykły "Kowalski" będzie z tego miał. Pierwszą sprawą do rozwiązania będzie na pewno ułatwienie transportu z mniejszych gmin do dużych miast. Ale też trzeba mieć świadomość, że metropolia nie rozwiąże tego problemu błyskawicznie, z dnia na dzień - powiedziała skarbnik Trąbek Wielkich, Barbara Kamińska.

Zdaniem przedstawicielki gminy Trąbki Wielkie, sprzeciw posłów opozycji wobec projektu ustawy metropolitalnej nie miał charakteru merytorycznego.

- Mam wrażenie, że tak zagłosowali, bo opozycja zwykle jest w kontrze do rządu, na zasadzie "nie, bo nie" trochę jak dziecko. Mimo, że wielu posłów jest z Pomorza i powinno im zależeć na przyszłości regionu - dodała.

- Bardzo się cieszymy. To jest historyczny moment. Druga policentryczna metropolia w Polsce ma w końcu swoją ustawę. Przez lata z zazdrością patrzyliśmy na Śląsk. Liczymy, że przejdzie teraz szybko przez Senat, ponownie przez Sejm, a na końcu uzyska podpis prezydenta - skomentował Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki.

 

Nz. Delegacja OMGGS podczas dwudniowego wyjazdu do Warszawy, w trakcie którego Sejm przyjął projekt ustawy metropolitalnej / fot. Krzysztof Olechnowicz

 

Prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim, która pełni też funkcję przewodniczącej Rady OMGGS, również ma nadzieję, że ustawa metropolitalna przejdzie teraz przez szybkie głosowanie w Senacie, a na końcu zyska podpis prezydenta RP. 

- Bardzo cieszymy się, bo już prace w komisjach sejmowych pokazywały zrozumienie dla tej oddolnej inicjatywy 61 samorządowców z mniejszych i większych miast, gmin i powiatów. Co do sprzeciwu opozycji, to myślę, że samorządowcy z Pomorza będą jeszcze rozmawiać ze swoimi posłami i przekonywać, że metropolia to nie jest projekt polityczny, ale inicjatywa dla rozwoju naszego regionu - podkreśliła Magdalena Czarzyńska-Jachim.

  • GIWK
  • MZK Wejherowo
  • Gdańskie Wodociągi
  • Grupa GPEC
  • Olivia Business Centre
  • Zakład Utylizacyjny
  • Energa
  • Inkubator Starter
  • GDANSK LECH WALESA AIRPORT
  • Rumia Invest
  • Związek Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita
  • Port Czystej Energii
  • Polsat Plus Arena Gdańsk
  • AQUA SOPOT
  • AQUA SOPOT