aktualności
Z hasła "Tak dla metropolii!" do "Metropolio, mamy cię!"
“Metropolio, mamy cię!” - te słowa Macieja Urbanka, wójta gminy Pszczółki najlepiej oddają radość przedstawicieli 61 samorządów Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdańsk-Sopot z podpisania przez prezydenta RP Karola Nawrockiego ustawy o związku metropolitalnym dla województwa pomorskiego. Wszyscy zgodnie mówili, że jest to historyczny czas dla naszego regionu.
O satysfakcji ze szczęśliwego finału legislacyjnej drogi nad metropolią pomorską oraz najbliższych planach z tym związanych samorządowcy OMGGS opowiedzieli na konferencji prasowej, która odbyła się w piątek, 3 lipca, w Parku Herbstów przy Urzędzie Miasta Sopotu.
- Od słów przechodzimy do czynów. Podpis prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zakończył proces legislacyjny, ale rozpoczął bardzo ważny etap realnych działań w kierunku utworzenia metropolii. Dziękujemy za ten podpis, ale trzeba podziękować bardzo wielu osobom, które ten proces legislacyjny wspierały - powiedziała na konferencji prasowej prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim, a jednocześnie przewodnicząca Rady Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.
W pierwszej kolejności wymieniła premiera Donalda Tuska, który oddolną inicjatywę 61 pomorskich samorządów przekształcił w projekt rządowy ustawy.
Słowa podziękowania padły też pod kierunkiem wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Tomasza Szymańskiego oraz wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Karnowskiego, marszałka pomorskiego Mieczysława Struka, wojewody pomorskiej Beaty Rutkiewicz oraz wszystkich parlamentarzystów, którzy poparli w Sejmie i Senacie projekt ustawy o związku metropolitalnym dla Pomorza.
- Dziękuję przede wszystkim wszystkim samorządowcom, którzy od wielu lat mówili w tej sprawie jednym głosem. I ten jeden głos był bardzo widoczny i doceniony. Mimo tylu lat oczekiwania nie przestaliśmy działać i wiele inicjatyw już zaczęliśmy realizować na tym etapie wcześniejszym. Teraz dostaliśmy narzędzia do tego, żeby prawdziwa metropolia stała się faktem - powiedziała Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Odrębne słowa podziękowania za wsparcia idei metropolii pomorskiej padły też pod adresem środowiska akademickiego, reprezentowanego przez Związek Uczelni Fahrenheita.
- Bo to, że mamy w haśle "Metropolia Wiedzy" ma być realnym wzmocnieniem naszej kompetencji, innowacyjności i konkurencyjności na rynku europejskim - dodała prezydentka Sopotu.
Specjalne wyrazy wdzięczności padły też w kierunku całego zespołu OMGGS na czele z jego prezesem Michałem Glaserem.
- I dziękuję wszystkim mieszkańcom, którzy nas do tego dopingowali, mówili o potrzebie zintegrowanego transportu, wspólnego biletu, o tym, że chcą być częścią metropolii, chcą szybciej i łatwiej dojeżdżać do poszczególnych miejscowości i chcą, żeby nasz region rozwijał się jeszcze bardziej dynamicznie - podkreśliła prezydentka Sopotu.
Wyjaśniła, że ustawa metropolitalna wchodzi w życie z końcem lipca 2026 r, a na początku sierpnia walne zgromadzenie OMGGS podejmie uchwałę o przekształceniu stowarzyszenia w związek metropolitalny. Potem przyjdzie czas intensywnych prac nad statutem nowego związku.
Ponadto, każda rada gminy i powiatu musi podjąć uchwałę o woli przystąpienia do związku metropolitalnego.
- To jest także czas spotkań informacyjnych dla mieszkańców, dla różnych środowisk, kampanii informacyjnej dotyczącej tego, jak będzie funkcjonować w praktyce związek metropolitalny. W momencie kiedy zakończymy te wszystkie prace, złożymy stosowny wniosek do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Szacujemy, że będzie to do października i wtedy do końca roku wyjdzie odpowiednie rozporządzenie rządowe i metropolia stanie się faktem - mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Podkreśliła, że rozpoczyna się też etap tworzenia zintegrowanego zarządu transportowego w metropolii, który potrwa około roku.
- Bardzo się cieszę, że możemy przejść do tych działań, chociaż nie będą one na pewno łatwe, ale są oczekiwane przez mieszkańców. Jestem przekonana, że mieszkańcy już za rok będą odczuwali to, że jesteśmy metropolią, że jesteśmy konkurencyjni, że się szybciej rozwijamy, a przede wszystkim, że jakość życia w naszym regionie jest jeszcze wyższa - dodała Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przypomniała, że o idei szerszej organizacji samorządowej pisał już w 1992 r. na łamach “Gazety Gdańskiej” w artykule pt. “Metropolia nie tylko kościelna” śp. Paweł Adamowicz. Wieloletni prezydent Gdańska był wówczas radnym miasta Gdańska.
- Pokazaliśmy, że umiemy współpracować ponad podziałami, nie tylko samorządowo, ale też z uczelniami, środowiskami gospodarczymi, społecznymi. I osiągnęliśmy metropolię naszą ciężką pracą - podkreśliła.
Zaznaczyła przy tym, że pomorska metropolia będzie drugą w Polsce.
- Z zazdrością patrzyliśmy na przyjaciół z południa Polski, gdzie metropolia Górnośląsko-Zagłębiowska funkcjonuje już od ośmiu lat. U nich proces tworzenia metropolii zabrał niemal dwa lata od momentu uchwalenia ustawy. My bogaci o te doświadczenia chcemy oczywiście ten proces maksymalnie skrócić. Ale pewne czynności formalno-prawne będą będą musiały potrwać. I dlatego proszę naszych mieszkańców o cierpliwość i wyrozumiałość. Jest naszą ambicją, żeby wspólny bilet, najbardziej upragniony cel, o którym marzymy, był możliwy w 2027, najpóźniej w 2028 roku - zapowiedziała prezydent Gdańska.
Wyjaśniła, że rolą miasta Gdańsk jako stolicy województwa będzie skierowanie do rządu wniosku o formalne utworzenie metropolii.
- Bardzo chcielibyśmy, żeby wydarzyło się to jeszcze na sesji Rady Miasta zaplanowanej na 28 sierpnia -dodała.
Co ważne, stanie się to po zebraniu wcześniej wszystkich uchwał kilkudziesięciu samorządów, które zdecydują się na udział w związku metropolitalnym.
- To jest najważniejszy dzień lipca, roku, a może i dziesięciolecia. Dzisiaj ogłaszamy, że mamy podpisaną ustawę metropolitalną. Cieszymy się z tego sukcesu, ale też zapowiadamy, że jest przed nami ogrom pracy i jesteśmy do niej gotowi. Metropolia jest sukcesem wszystkich samorządowców, ale ona powinna być przede wszystkim sukcesem naszych mieszkańców. I dzisiaj to zobowiązanie na siebie przyjmujemy. Deklarujemy, że zrobimy wszystko, aby jak najszybciej te rozwiązania dogodne dla mieszkańców wdrożyć - oświadczyła prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek, która podziękowała też za merytoryczne wsparcie w procesie tworzenia ustawy prawnikowi Jakubowi Szlachetce.
Poinformowała też, że już od dwóch lat władze Gdyni wierząc w powołanie metropolii pomorskiej zaczęły integrowanie spółek odpowiadających w mieście za komunikację publiczną. I właśnie dwa dni temu z trzech podmiotów powstał jeden.
- Dzisiaj samorządy oddają w pewien sposób część swojego władztwa i kompetencji. Takie zmiany możliwe są tylko na Pomorzu. To wielki sukces wszystkich osób, które są tutaj. A do tych, którzy głosowali przeciwko albo mają wątpliwości, to posłużę się biblijnym stwierdzeniem z Ewangelii Mateusza 17.21: “Nie lękajcie się” - powiedział senator Ryszard Świlski.
Wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz mówiła, że od początku swojego urzędowania mieszkańcy, sołtysi, koła gospodyń wiejskich pytają ją na wielu spotkaniach, czym jest metropolia.
- I ja zawsze miałam jedną odpowiedź, że metropolia jest jednym sprawnie działającym organizmem, w którym jest mocne serce. Tym sercem mocno bijącym jest Trójmiasto, ale ono nie będzie dobrze biło, jeżeli krew będzie docierała do każdego, nawet najdalej położonego naczynia naszego regionu. Tymi małymi naczyniami są oddalone od tego rdzenia gminy, które weszły w skład metropolii. Naszą odpowiedzialnością wspólną tutaj jest to, aby każdy mieszkaniec, nawet tej najmniejszej miejscowości, odczuł realne korzyści z tego, że jest w metropolii. Albo poprzez krótszy czas dojazdu do pracy i miejsca kultury, czy też poprzez wzrost jakości życia w miejscu, w którym mieszka - powiedziała Beata Rutkiewicz.
Prof. Piotr Stepnowski, rektor Uniwersytetu Gdańskiego, podkreślił, że metropolia oparta na wiedzy to rozwiązanie unikatowe. - W bardzo krótkim czasie przekonamy się, że będzie to metropolia, z której generowane będą prawdziwe innowacje badawcze, społeczne, przemysłowe. Będziemy ściągać coraz więcej talentów, funduszy europejskich i w taki sposób wybudujemy naprawdę coś niezwykłego - zapowiedział.
- Mamy głębokie przekonanie, że na metropolii skorzystają wszyscy mieszkańcy Pomorza, nie tylko ci, którzy zamieszkują 61 samorządów, ale także poza metropolią. Bo to jest narzędzie, które pozwoli nam lepiej zarządzać metropolią i regionem - mówił wicemarszałek pomorski Marcin Skwierawski.
Burmistrz Nowego Stawu Jerzy Szałach przypomniał, że konferencja prasowa w tym samym miejscu w Sopocie odbyła się 9 kwietnia br. roku.
- To był wówczas początek procesu legislacyjnego w Sejmie i Senacie. Wczorajszy podpis prezydenta zakończył to. Mówiłem o tym, że było to ogromne marzenie śp. Pawła Adamowicza. Dzisiaj powiem więcej. Radość nasza, samorządowców i ludzi mieszkających w obrębie metropolii jest tak duża i tak głośna, że na pewno Paweł to słyszy i cieszy się razem z nami - powiedział Jerzy Szałach.
Satysfakcji ze szczęśliwego finału prac nad ustawą o metropolii pomorskiej nie krył też Maciej Urbanek, wójt gminy Pszczółki.
- Ostatnia doba to wielka radość nie tylko z perspektywy Gdańska, Gdyni, czy Sopotu, ale przede wszystkim małych gmin wiejskich, takich, jak Pszczółki. Staliśmy się pełnoprawnym członkiem pomorskiej metropolii z wszystkimi jej dobrodziejstwami i prerogatywami w zakresie możliwości współpracy i dodatkowych środków finansowych. Podpisanie ustawy przez prezydenta, ale przede wszystkim prace legislacyjne w parlamencie udowadniają, że granica możliwości rozwoju gminy to nie granica jej władztwa administracyjnego. W ostatnich miesiącach niemal każda konferencja prasowa kończyła się naszym dumnym okrzykiem “Tak dla metropolii!”. Teraz możemy wspólnie krzyczeć: "Metropolio, mamy cię!" - powiedział Maciej Urbanek.
Burmistrz Żukowa Mariola Zmudzińska podkreśliła, że podpisanie ustawy prezydenta RP Karola Nawrockiego jest historycznym dniem dla całego Pomorza.
- Ale to przede wszystkim również dowód na to, że samorządowcy Pomorza w dialogu i poczuciu odpowiedzialności działali na rzecz tej ustawy. Ponad podziałami potrafią się dogadać, wyciągać wnioski, wspierając się wzajemnie i udowadniając, że wszyscy myślą o przyszłości mieszkańców, nie tylko dla największych miast, ale również mniejszych samorządów. Do nich należy też gmina Żukowo. Potrzebujemy ogromnego wsparcia, bo mniejsze samorządy rozwijają się bardzo intensywnie. Mamy coraz większą liczbę mieszkańców, więc zadania, które będą mogły być współfinansowane dzięki metropolii, takie jak transport publiczny, poprawa klimatu, wspólna gospodarka przestrzenna, są dla nas bardzo istotne - podkreśliła Mariola Zmudzinska.
fot. OMGGS




















